Siedziska bez oparcia nie gwarantują ochrony
Autor: Magdalena Giziewicz Paweł Kurpiewski
Data dodania: 2010-03-31 15:56:30
Koniec z siedziskami! Siedziska, podstawki, czy potocznie poddupniki nie zapewniają bezpieczeństwa ich użytkownikom. Jeszcze do niedawna również i my nauczaliśmy, że foteliki 15-36 można rozmontować. Obecnie wiadomo, że samo siedzisko nie stanowi gwarancji bezpieczeństwa, a demontaż oparcia z zagłówkiem jest zdecydowanie odradzany.
Do 2009 roku goście serwisu fotelik.info mogli przeczytać, że kiedy zagłówek fotelika 15-36 znajduje się już w najwyższym możliwym położeniu i zauważamy, że linia ramion dziecka przebiega na wysokości zbliżonej do znajdującej się w zagłówku szczeliny lub uchwytu prowadzącego pas bezpieczeństwa, to znaczy, że nadszedł czas na zmianę. Dziecko jest już dostatecznie wysokie, by korzystać z samego siedziska / podstawki / podwyższenia. W fotelikach grup I / II / III oraz II / III należy wówczas zdemontować oparcie.
Dziś większość producentów dokonała już gruntownej przebudowy tych zagłówków. Ich wysokość jest taka, że w rzeczywistości fotelik z oparciem i zagłówkiem służy dziecku aż do końca, tzn. do 12 roku życia lub 150 cm wzrostu. Korzysta się z niego przez cały okres użytkowania zarówno z oparciem jak i z zagłówkiem. Moment kiedy dziecko może się przesiąść z fotelika i używać standardowych pasów bezpieczeństwa zostaje wyznaczony przez 3 fakty:
1. pasy bezpieczeństwa przebiegają prawidłowo po dziecku
2. pasy dają ustawić się dobrze za pomocą mechanizmów regulacji używanych w samochodzie
3. miednica dziecka zakończyła swój rozwój i posiada wykształcone kolce biodrowe przednie górne.
Wiodący producenci fotelików tacy jak: Maxi-Cosi, Roemer, Concord, BeSafe już od dawna wycofali się z pozwolenia na użytkowanie ich fotelików 15-36 w wersji bez wysokiego oparcia. Choć fizycznie jest to możliwe, ponieważ samodzielny demontaż oparcia nie sprawia trudności, to producenci ci podkreślają, że ich produkty są obecnie homologowane z wysokim oparciem i pozwalają wyłącznie na takie ich użytkowanie. W toku własnych testów wewnętrznych doszli do przekonania, że fotelik bez wysokiego rozbudowanego oparcia nie zapewnia ochrony dziecku podczas zderzenia bocznego.
Sprawdziliśmy co mówią konkretni producenci fotelików, które osiągają najlepsze wyniki w testach ADAC. Zweryfikowaliśmy foteliki: Roemer Kid Plus 06, MaxiCosi Rodi XR, BeSafe Izi Up X2, Concord Transformer, Cybex Solution, BebeConfort Moby. W ich instrukcjach obsługi znaleźliśmy następujące informacje:
Roemer:
Minimalne wymagania stawiane fotelikom samochodowym dla dzieci jakimi są przepisy homologacji ECE R 44/03 i 44/04 nie nakładają obowiązku stosowania oparcia dla dzieci o wadze powyżej 15 kg. Zalecają one co prawda boczne podparcie w obszarze miednicy, ale nic jednak nie mówią o ochronie w obszarze głowy i górnej części ciała.
[?]
Stosowanie siedziska z wysokim oparciem i zagłówkiem spełnia wymogi dobrej ochrony przeciw uderzeniom bocznym, [które nie są ujęte w przepisach homologacji]. Głowa i ciało dziecka są podpierane po bokach, co zapewnia bezpieczeństwo podczas wypadku, a także ergonomię w czasie snu dziecka. Dodatkowo zintegrowana przy oparciu pleców prowadnica pasa zapewnia, że pas bezpieczeństwa jest prawidłowo ułożony na ramionach, odpowiednio do wzrostu dziecka.
W żadnej z instrukcji fotelików 15-36 Roemera nie ma obecnie informacji o możliwości demontażu oparcia. Pomimo że jest to jak najbardziej możliwe, to producent nie zaleca takiego postępowania.

BeSafe ogłosił:
HTS BeSafe porzuca produkcję podwyższeń. HTS BeSafe jest zdecydowanym przeciwnikiem podwyższeń, ponieważ nie zapewniają one żadnej ochrony głowy. Korzystanie z podwyższeń prowadzi do katastrofalnych skutków podczas zderzeń bocznych.
Z tego względu usunęliśmy podwyższenia z naszego asortymentu. HTS BeSafe zaleca korzystanie z fotelików na pas takich jak BeSafe 1-2-3 i iZi Up aż do chwili osiągnięcia przez dziecko 150 cm wzrostu lub 36 kg wagi.
BeSafe wstrzymał produkcję i sprzedaż siedzeń podwyższających bez wysokiego oparcia.

Co na ten temat w Maxi-Cosi?
Maxi-Cosi przestaje homologować swoje foteliki 15-36 kg w wersji bez wysokiego oparcia. Konstrukcyjnie oparcie w fotelikach Rodi XR pozostaje bez zmian i daje się zdemontować. Wynika to z koncepcji ochrony polegającej na umożliwieniu podążania tego oparcia do przodu podczas zderzenia czołowego. Dzięki temu pas barkowy ustawiony jest ZAWSZE prawidłowo i minimalizowane jest zagrożenie ześlizgnięcia się pasa z ramienia lub przechodzenia pasa przez szyję.
W instrukcji obsługi najnowszego fotelika Maxi-Cosi z grupy 15-36 czytamy: "Zawsze instaluj fotelik Maxi-Cosi Rodi AirProtect używając obu jego części: siedziska wraz z oparciem", a piktogramy (patrz poniżej) zabraniają używania tego fotelika w wersji bez oparcia.

Sunshine Kids
UWAGA!!! W pierwszej wersji niniejszego artykułu opublikowaliśmy filmy z testów zderzeniowych pokazujące siedzisko Monterey Booster w wersji bez oparcia, które uzyskało negatywny wynik w testach automobilklubu AL - fińskiego partnera ADAC. Patrz poniżej.
Jednak jak powiadomił nas importer fotelika Sunshine Kids Monterey Booster, producent zmienił już jego homologację i nie pozwala na używanie go bez oparcia. Z instrukcji obsługi oraz naklejek usunięto ilustracje pokazujące możliwość użycia tego fotelika bez oparcia. Tym samym Sunshine Kids (choć jest marką robiącą pierwsze kroki w tej branży w Europie) dołączył do grona dobrych producentów, do czego zachęcamy również i pozostałe marki oferujące siedziska bez oparcia.
Fotelik Sunshine Kids Monterey Booster używany z wysokim oparciem osiągnął w testach ADAC 2009 ocenę 4.

ADAC o siedziskach bez oparcia
Co ciekawe ADAC przeprowadził również testy współpracy siedzisk podwyższających bez wysokiego oparcia z kurtynami powietrznymi w samochodach. W testach tych stwierdzono, że z uwagi na niewielką odległość pomiędzy głową dziecka a podszybiem i szybą samochodu, głowa dziecka może znaleźć się szybciej w strefie otwierania kurtyny powietrznej niż ta kurtyna zdąży się otworzyć. W wyniku czego może dochodzić do obrażeń głowy dziecka. Do podobnych wniosków doszli w swoich testach zderzeniowych Amerykanie.
Niestety nie wszyscy producenci do dziś zapoznali się z tą wiedzą i z najnowszymi wytycznymi. Niektórzy ciągle oferują rodzicom możliwość demontowania oparcia w swoich fotelikach 15-36 i używania ich jako siedzisk podwyższających w przedziale od 22 do 36 kg. Obecnie jednak biomechanika zderzeń dostarczyła nam informacji wystarczających do tego, aby ADAC podjęło decyzję o karaniu nieodpowiedzialnych producentów oceną niedostateczną w niezależnych testach fotelików. Nawet jeżeli wyniki pomiarów za pomocą manekina nie wskazują na zaistnienie przeciążeń powyżej poziomów dopuszczalnych przez normę.
Poniżej załączamy filmy pokazujące wynik testu zderzenia bocznego dla dziecka (manekina) siedzącego w foteliku typu podwyższenie bez wysokiego oparcia. Można na nim gołym okiem zauważyć jak głowa dziecka uderza w strefę podszybia. Powoduje to ciężkie obrażenia głowy.
Rekomendacja do powstrzymania się od dalszego produkowania i oferowania siedzisk podwyższających bez oparcia wynika nie tylko z analiz testów zderzeniowych, ale również z analizy wypadków samochodowych z udziałem dzieci. Wszystkich rodziców zachęcamy do zaprzestania używania tego typu urządzeń.
PS. Pomijamy tu i nie komentujemy tematu popularnych w Polsce podwyższeń wykonanych całkowicie ze styropianu. Urządzenie to uchroni rodziców przez otrzymaniem mandatu, natomiast nie jest w stanie poprawnie zabezpieczyć dziecka.
Do 2009 roku goście serwisu fotelik.info mogli przeczytać, że kiedy zagłówek fotelika 15-36 znajduje się już w najwyższym możliwym położeniu i zauważamy, że linia ramion dziecka przebiega na wysokości zbliżonej do znajdującej się w zagłówku szczeliny lub uchwytu prowadzącego pas bezpieczeństwa, to znaczy, że nadszedł czas na zmianę. Dziecko jest już dostatecznie wysokie, by korzystać z samego siedziska / podstawki / podwyższenia. W fotelikach grup I / II / III oraz II / III należy wówczas zdemontować oparcie.
Dziś większość producentów dokonała już gruntownej przebudowy tych zagłówków. Ich wysokość jest taka, że w rzeczywistości fotelik z oparciem i zagłówkiem służy dziecku aż do końca, tzn. do 12 roku życia lub 150 cm wzrostu. Korzysta się z niego przez cały okres użytkowania zarówno z oparciem jak i z zagłówkiem. Moment kiedy dziecko może się przesiąść z fotelika i używać standardowych pasów bezpieczeństwa zostaje wyznaczony przez 3 fakty:
1. pasy bezpieczeństwa przebiegają prawidłowo po dziecku
2. pasy dają ustawić się dobrze za pomocą mechanizmów regulacji używanych w samochodzie
3. miednica dziecka zakończyła swój rozwój i posiada wykształcone kolce biodrowe przednie górne.
Wiodący producenci fotelików tacy jak: Maxi-Cosi, Roemer, Concord, BeSafe już od dawna wycofali się z pozwolenia na użytkowanie ich fotelików 15-36 w wersji bez wysokiego oparcia. Choć fizycznie jest to możliwe, ponieważ samodzielny demontaż oparcia nie sprawia trudności, to producenci ci podkreślają, że ich produkty są obecnie homologowane z wysokim oparciem i pozwalają wyłącznie na takie ich użytkowanie. W toku własnych testów wewnętrznych doszli do przekonania, że fotelik bez wysokiego rozbudowanego oparcia nie zapewnia ochrony dziecku podczas zderzenia bocznego.
Sprawdziliśmy co mówią konkretni producenci fotelików, które osiągają najlepsze wyniki w testach ADAC. Zweryfikowaliśmy foteliki: Roemer Kid Plus 06, MaxiCosi Rodi XR, BeSafe Izi Up X2, Concord Transformer, Cybex Solution, BebeConfort Moby. W ich instrukcjach obsługi znaleźliśmy następujące informacje:
Roemer:
Minimalne wymagania stawiane fotelikom samochodowym dla dzieci jakimi są przepisy homologacji ECE R 44/03 i 44/04 nie nakładają obowiązku stosowania oparcia dla dzieci o wadze powyżej 15 kg. Zalecają one co prawda boczne podparcie w obszarze miednicy, ale nic jednak nie mówią o ochronie w obszarze głowy i górnej części ciała.
[?]
Stosowanie siedziska z wysokim oparciem i zagłówkiem spełnia wymogi dobrej ochrony przeciw uderzeniom bocznym, [które nie są ujęte w przepisach homologacji]. Głowa i ciało dziecka są podpierane po bokach, co zapewnia bezpieczeństwo podczas wypadku, a także ergonomię w czasie snu dziecka. Dodatkowo zintegrowana przy oparciu pleców prowadnica pasa zapewnia, że pas bezpieczeństwa jest prawidłowo ułożony na ramionach, odpowiednio do wzrostu dziecka.
W żadnej z instrukcji fotelików 15-36 Roemera nie ma obecnie informacji o możliwości demontażu oparcia. Pomimo że jest to jak najbardziej możliwe, to producent nie zaleca takiego postępowania.

Fotelik Roemer Kid Plus. Roemer zaleca użytkownikom fotelików 15-36 korzystanie z fotelikiem z oparciem.
BeSafe ogłosił:
HTS BeSafe porzuca produkcję podwyższeń. HTS BeSafe jest zdecydowanym przeciwnikiem podwyższeń, ponieważ nie zapewniają one żadnej ochrony głowy. Korzystanie z podwyższeń prowadzi do katastrofalnych skutków podczas zderzeń bocznych.
Z tego względu usunęliśmy podwyższenia z naszego asortymentu. HTS BeSafe zaleca korzystanie z fotelików na pas takich jak BeSafe 1-2-3 i iZi Up aż do chwili osiągnięcia przez dziecko 150 cm wzrostu lub 36 kg wagi.
BeSafe wstrzymał produkcję i sprzedaż siedzeń podwyższających bez wysokiego oparcia.

Fotelik BeSafe iZi Up. BeSafe wstrzymał produkcję i sprzedaż siedzeń podwyższających bez wysokiego oparcia.
Co na ten temat w Maxi-Cosi?
Maxi-Cosi przestaje homologować swoje foteliki 15-36 kg w wersji bez wysokiego oparcia. Konstrukcyjnie oparcie w fotelikach Rodi XR pozostaje bez zmian i daje się zdemontować. Wynika to z koncepcji ochrony polegającej na umożliwieniu podążania tego oparcia do przodu podczas zderzenia czołowego. Dzięki temu pas barkowy ustawiony jest ZAWSZE prawidłowo i minimalizowane jest zagrożenie ześlizgnięcia się pasa z ramienia lub przechodzenia pasa przez szyję.
W instrukcji obsługi najnowszego fotelika Maxi-Cosi z grupy 15-36 czytamy: "Zawsze instaluj fotelik Maxi-Cosi Rodi AirProtect używając obu jego części: siedziska wraz z oparciem", a piktogramy (patrz poniżej) zabraniają używania tego fotelika w wersji bez oparcia.

Fotelik Maxi-Cosi RodiXR. Maxi-Cosi przestaje homologować swoje foteliki 15-36 kg w wersji bez wysokiego oparcia.
Sunshine Kids
UWAGA!!! W pierwszej wersji niniejszego artykułu opublikowaliśmy filmy z testów zderzeniowych pokazujące siedzisko Monterey Booster w wersji bez oparcia, które uzyskało negatywny wynik w testach automobilklubu AL - fińskiego partnera ADAC. Patrz poniżej.
Jednak jak powiadomił nas importer fotelika Sunshine Kids Monterey Booster, producent zmienił już jego homologację i nie pozwala na używanie go bez oparcia. Z instrukcji obsługi oraz naklejek usunięto ilustracje pokazujące możliwość użycia tego fotelika bez oparcia. Tym samym Sunshine Kids (choć jest marką robiącą pierwsze kroki w tej branży w Europie) dołączył do grona dobrych producentów, do czego zachęcamy również i pozostałe marki oferujące siedziska bez oparcia.
Fotelik Sunshine Kids Monterey Booster używany z wysokim oparciem osiągnął w testach ADAC 2009 ocenę 4.

Fotelik Sunshine Kids Monterey Booster - od 2009 roku producent nie pozwala na demontowanie siedziska od oparcia.
ADAC o siedziskach bez oparcia
Co ciekawe ADAC przeprowadził również testy współpracy siedzisk podwyższających bez wysokiego oparcia z kurtynami powietrznymi w samochodach. W testach tych stwierdzono, że z uwagi na niewielką odległość pomiędzy głową dziecka a podszybiem i szybą samochodu, głowa dziecka może znaleźć się szybciej w strefie otwierania kurtyny powietrznej niż ta kurtyna zdąży się otworzyć. W wyniku czego może dochodzić do obrażeń głowy dziecka. Do podobnych wniosków doszli w swoich testach zderzeniowych Amerykanie.
Niestety nie wszyscy producenci do dziś zapoznali się z tą wiedzą i z najnowszymi wytycznymi. Niektórzy ciągle oferują rodzicom możliwość demontowania oparcia w swoich fotelikach 15-36 i używania ich jako siedzisk podwyższających w przedziale od 22 do 36 kg. Obecnie jednak biomechanika zderzeń dostarczyła nam informacji wystarczających do tego, aby ADAC podjęło decyzję o karaniu nieodpowiedzialnych producentów oceną niedostateczną w niezależnych testach fotelików. Nawet jeżeli wyniki pomiarów za pomocą manekina nie wskazują na zaistnienie przeciążeń powyżej poziomów dopuszczalnych przez normę.
Poniżej załączamy filmy pokazujące wynik testu zderzenia bocznego dla dziecka (manekina) siedzącego w foteliku typu podwyższenie bez wysokiego oparcia. Można na nim gołym okiem zauważyć jak głowa dziecka uderza w strefę podszybia. Powoduje to ciężkie obrażenia głowy.
Rekomendacja do powstrzymania się od dalszego produkowania i oferowania siedzisk podwyższających bez oparcia wynika nie tylko z analiz testów zderzeniowych, ale również z analizy wypadków samochodowych z udziałem dzieci. Wszystkich rodziców zachęcamy do zaprzestania używania tego typu urządzeń.
PS. Pomijamy tu i nie komentujemy tematu popularnych w Polsce podwyższeń wykonanych całkowicie ze styropianu. Urządzenie to uchroni rodziców przez otrzymaniem mandatu, natomiast nie jest w stanie poprawnie zabezpieczyć dziecka.
Na filmach test fotelika Sunshine Kids Monterey Booster w wersji bez oparcia. Producent zmienił już jego homologację i nie pozwala na używanie go bez oparcia.
Fotelik Sunshine Kids Monterey Booster używany z wysokim oparciem osiągnął w testach ADAC 2009 ocenę 4. Od 2009 roku producent stanowczo odradza używanie go bez oparcia.
Fotelik Chicco Neptun w niezależnych testach osiągnął ocenę 1 (niedostateczny). Siedzisko używane bez oparcia może być niebezpieczne dla dzieci nie tylko przy zderzeniu bocznym. Producent jeszcze nie podjął kroków w celu zmiany homologacji i/lub poprawy tego fotelika.
Tekst pochodzi z serwisu fotelik.info - foteliki samochodowe dla dzieci
dostepny dnia: 18.05.2012 pod adresem: http://fotelik.info/pl/news/siedziska_bez_oparcia_nie_gwarantuja_ochrony,76.html

