Klub Pancernika w opiniach specjalistów

Autor: Redakcja fotelik.info

Data dodania: 2006-12-01 03:12:13    Ostatnia aktualizacja: 2010-06-30 14:28:25

Klub Pancernika - kampania pełna błędów
Klub Pancernika - kampania pełna błędów
Serwis fotelik.info oraz grupa zaproszonych przez nas ekspertów i specjalistów (Stephanie M. Tombrello, Jan Wenäll, Beata Gintowt-Waletko, Jacek Wolany, Dariusz Wysocki, Marek Stańczak) zajmowała się korektą błędów merytorycznych, które znalazły się w materiałach informacyjnych, na plakatach, ulotkach i w spocie TV używanych podczas tej kampanii. Nasza praca przyniesie zapewne wymierne efekty w kolejnych edycjach Klubu Pancernika. Instytut Transportu Samochodowego skierował do nas podziękowanie za podjęcie tej inicjatywy i przeprowadzenie korekty.

Zapoznaj się z opiniami specjalistów, którzy pracowali nad opracowaniem uwag i poprawek do tej kampanii.


In the U. S., even today there is 90% incorrect usage of safety seats. Therefore, we consider it a major risk to show incorrect use [in program "Klub pancernika klika w fotelikach" - add. fotelik.info] because it tends to reinforce what parents are doing wrong and thus, reduce the chance that parents will look for correct information.

Obecnie w Stanach Zjednoczonych foteliki używane są w 90% w sposób nieprawidłowy. Z tego względu uważamy za wielce ryzykowne pokazywanie w kampanii "KLUB PANCERNIKA KLIKA W FOTELIKACH", nieprawidłowego użycia fotelików, ponieważ może to utrwalać błędne nawyki rodziców, a co za tym idzie, zmniejszyć szanse na to, że rodzice poszukają właściwych informacji.


Stephanie M. Tombrello, LCSW
Dyrektor Wykonawczy
SafetyBeltSafe U.S.A


zobacz całą wypowiedź w jęz. angielskim: >>
zobacz całe tłumaczenie:>>



Such a campaign would clearly been improper in Sweden. The head is above the limit, diagonal belt are not entirely properly positioned the cartoon figures. But if your situation is that children does not use seat belts and/or child sets at all, even a slight improper campaign is better than doing nothing.


Jan Wenäll - TUV krocksäkerhet / crash safety
Swedish National Road and Transport Research Institute, VTI


zobacz całą wypowiedź: >>




Fakt, że bohaterowie spotu TV "Klub pancernika klika w fotelikach" są tylko postaciami z filmu rysunkowego nie odzwierciedlającymi rzeczywistości, a pokazane sceny mają być tylko nośnikiem nadrzędnej idei nie może być żadnym usprawiedliwieniem dla tak rażących zaniedbań. Tak ważny i potrzebny program zasługuje na staranne i przygotowanie prezentowanych informacji nie tylko od strony marketingowej lecz również od strony merytorycznej.


Paweł Kurpiewski, fotelik.info
zobacz całą wypowiedź >>



Ucieszyłam się, że jest ktoś, kto wreszcie pomyślał o najmłodszych pasażerach. Ktoś wiarygodny, bo niezależny. Radość moja z kampanii "KLUB PANCERNIKA KLIKA W FOTELIKACH" trwała jednak do momentu obejrzenia pierwszego billboardu. Po obejrzeniu innych materiałów graficznych użytych w tej akcji opuściła mnie też nadzieja. Przeczytałam, że "element edukacyjny jest w tej akcji najistotniejszy". Ale żeby edukować nie wystarczy idea i pieniądze. Potrzebna jest rzetelna wiedza, którą mogą, a nawet powinny, wspierać odpowiednio dobrane środki wyrazu. Jeżeli chcemy czegoś uczyć róbmy to na dobrym przykładzie.


Beata Gintowt-Waletko, POLTRADE Waletko S.J.
wyłączny importer fotelików: Maxi-Cosi i Bebe Confort


zobacz całą wypowiedź: >>




Kampania "KLUB PANCERNIKA KLIKA W FOTELIKACH" bardzo nas ucieszyła. Jednak mimo, iż cel kampanii jest szczytny, to sposób jej prowadzenia i przygotowania jest zły. Wygląda na to, że osoby odpowiedzialne za jej przygotowanie nie mają odpowiedniej wiedzy dotyczącej tego tematu. Błędy dotyczą informacji podawanych na stronie internetowej, na bilboardach, plakatach i ulotkach reklamowych. Mogą one mieć negatywny skutek, a nie o taki nam wszystkim chodziło.


Dariusz Wysocki, Mini-Maxi
wyłączny importer fotelików CONCORD


zobacz całą wypowiedź: >>




Kampania "KLUB PANCERNIKA KLIKA W FOTELIKACH", słuszna z założenia, ma w sobie błędy powodujące dezorientację przyszłego nabywcy i użytkownika foteli dziecięcych. Wydaje się, że grafika prezentuje jedynie pewną ideę - zasadę. Jednak idea pokazująca zasadnicze błędy utrwala złe nawyki i przyzwyczajenia. W przypadku foteli dziecięcych powielanie (w tym przypadku nieświadome) błędów z omawianej reklamy może nawet doprowadzić do śmierci dziecka.


Marek Stańczak
właściciel sieci sklepów Mama i Ja


zobacz całą wypowiedź: >>




W reklamie "KLUB PANCERNIKA KLIKA W FOTELIKACH" zdołałem dostrzec kilkanaście podstawowych błędów w sposobie mocowania fotelika i pasów samochodowych, postaram się omówić tylko kilka z nich. Zacznijmy np. od złego przeprowadzenia górnej części pasa barkowego - przechodzi ona poniżej ramienia. Przy zderzeniu z innym samochodem takie mocowanie byłoby wręcz zagrożeniem dla dziecka.


Robert Kwasik
Sprzedawca z Białegostoku


zobacz całą wypowiedź: >>



Klub Pancernika
Klub Pancernika - kampania pełna błędów


PONIŻEJ PEŁNE WYPOWIEDZI ZESPOŁU EKSPERTÓW




Stephanie M. Tombrello, LCSW
Executive Director
SafetyBeltSafe U.S.A.


In the U. S., even today there is 90% incorrect usage of safety seats. Therefore, we consider it a major risk to show incorrect use [in program ?Klub pancernika klika w fotelikach? ? add. fotelik.info] because it tends to reinforce what parents are doing wrong and thus, reduce the chance that parents will look for correct information.


Here are my comments. In both drawings, the worst error is the location of the shoulder belt. The child would twist out of the belt in a crash and be prone to head injury. And of course, once one is sitting up higher, the laws of physics show that one?s upper body arcs farther forward than simply sitting on the vehicle seat.

Second error that is a serious risk is the location of the lap portion of the belt on the child?s toy that is attached to the belt. The major cause of injury to children who use safety belts only prior to the full development of their hip bones is the lap belt riding up into the abdomen.

The drawing of the high back booster obscures the armrest closest to the viewer and thus, one cannot tell if the armrest is present or where the belt is in relation to the armrest. Since it is important to show both parts of the belt under the armrest, it is not a good strategy.

As for the child?s head, technically it is acceptable to have part of the child?s head above the top of the safety seat so long as the child?s head is not close to the roof of the vehicle. However, I would suggest that it isn?t the best way to start off demonstrating usage.

In the U. S., even today there is 90% incorrect usage of safety seats. Therefore, we consider it a major risk to show incorrect use because it tends to reinforce what parents are doing wrong and thus, reduce the chance that parents will look for correct information.

SafetyBeltSafe U.S.A. has approached major companies, such as Disney and a large healthcare firm, for instance, to get them to remove offending advertisements. At first, they tried to plead that the costs were astronomical to do this. In the end, they found ways to repair their errors without a total financial collapse!!

It is essential that any firm, government agency, or non-profit that is venturing into this area obtain the services of a skilled, trained child passenger safety advocate to review materials, preferably at the ?storyboard? phase but certainly at the pre-release phase. We have worked with large companies, such as State Farm Insurance and Health Net, on site of the ?shoot? and American Honda, even at the phase of selecting potential child actors for campaigns, to avoid these risks of incorrect visuals. We often review the proposed scripts as well for both books and audiovisuals.

I would suggest that you refer to ?Boosters Are For Big Kids? and the 5-Step Test at www.carseat.org as appropriate ways to show such information and to actually teach children, parents, and professionals how to buckle up children who have outgrown full safety seats AND are mature enough to manage a belt with a booster seat. We do not recommend this before age 3 at the minimum.

Here is the 5-Step Test for safety belt use. If all 5 can't be done at once, a booster is required. The 5-step test: 1) back is against the vehicle seat back; 2) knees are bent over the front of vehicle seat comfortably; 3) lap belt is touching the tops of thighs; 4) shoulder belt fits in center of shoulder & chest; 5) child can maintain the position throughout the entire trip. Today, boosters are certified to anywhere from 60 to 100 lbs., top weight. Look at the list n our Web site. There is no alternative, except some crash-tested vests & safety seats certified to higher than 40-lb. weight levels. The tragedy is that only a fraction of the children who need boosters are using them. They are being injured at a much higher rate than the younger restrained children. The latest data indicate that the risk of injury can be reduced by about 59% if a booster is used rather than the shoulder-lap belt alone. A booster, not a combination child seat/booster, often fits the child better without problems of slack build-up in the shoulder and lap belts and with a better-directed belt path for the lap belt.

Be sure that at booster stage, the test is done with the booster itself. We have found that many of the child seat/boosters are designed poorly for the booster mode and for the initial period, the child?s body simply isn?t ?thick? enough for the lap belt to fit properly.

I am intrigued with the use of an armadillo as a character. It appears to me that this idea might have been obtained from a Texas program of years ago. Even in the U.S., few know what an armadillo is nor why one would use the creature in this arena. Texans, of course, hit the poor creatures on the road and know what they are.

In any case, you are free to use my comments and my support for your efforts to have this program stopped until it conveys the appropriate message.


Stephanie M. Tombrello, LCSW
Executive Director
SafetyBeltSafe U.S.A.


Obecnie w Stanach Zjednoczonych foteliki używane są w 90% w sposób nieprawidłowy. Z tego względu uważamy za wielce ryzykowne pokazywanie w kampanii ?KLUB PANCERNIKA KLIKA W FOTELIKACH?, nieprawidłowego użycia fotelików, ponieważ może to utrwalać błędne nawyki rodziców, a co za tym idzie, zmniejszyć szanse na to, że rodzice poszukają właściwych informacji.

Oto mój komentarz:

Największym błędem na rysunkach jest położenie barkowej części pasa bezpieczeństwa. W trakcie zderzenia dziecko mogłoby wysunąć się z pasa, narażając się na obrażenia głowy.

(...)

Drugim błędem, mogącym stwarzać poważne ryzyko, jest położenie biodrowej części pasa bezpieczeństwa na zabawce dziecięcej, dołączonej do pasa. [widoczne na kolorowankach ? dop. fotelik.info] Główną przyczyną obrażeń u dzieci korzystających z pasów bezpieczeństwa przed pełnym wykształceniem się u nich kości biodrowych jest przesuwanie się pasa biodrowego do góry, na brzuch dziecka.

Na rysunku przedstawiającym siedzenia podwyższające z wysokim oparciem zasłonięty jest podłokietnik od strony patrzącego, dlatego też nie można określić, czy podłokietnik w ogóle tam się znajduje, a także gdzie znajduje się pas w stosunku do podłokietnika. A ponieważ istotne jest pokazanie, że obydwie części pasa są pod podłokietnikiem, nie jest to dobra strategia.

Jeżeli chodzi o głowę dziecka, z technicznego punktu widzenia akceptowalna jest sytuacja, w której część głowy dziecka wystaje ponad górną część fotelika, pod warunkiem, że głowa nie znajduje się wówczas zbyt blisko dachu samochodu. Tym niemniej uważam, że nie jest to najlepszy sposób prezentacji użycia fotelików jak na początek.

Obecnie w Stanach Zjednoczonych foteliki używane są w 90% w sposób nieprawidłowy. Z tego względu uważamy za wielce ryzykowne pokazywanie nieprawidłowego użycia, ponieważ może to utrwalać błędne nawyki rodziców, a co za tym idzie, zmniejszyć szanse na to, że rodzice poszukają właściwych informacji.


Firma SafetyBeltSafe U.S.A. zwróciła się do kilku dużych firm, takich jak Disney czy też jedna z wielkich firm zajmującej się ochroną zdrowia, z apelem o wycofanie reklam zawierających tego typu błędy. Z początku przedsiębiorstwa te argumentowały, że koszty takiego posunięcia byłyby astronomiczne. W końcu jednak znalazły one sposób na poprawę błędów nie popadając w kłopoty finansowe!

Każda firma, agencja rządowa, czy organizacja typu non-profit, która zajmuje się tą tematyką, powinna koniecznie skorzystać z usług profesjonalnego i doświadczonego eksperta w zakresie bezpieczeństwa dzieci w pojazdach samochodowych w celu weryfikacji materiałów, najlepiej w fazie scenariusza, a już z całą pewnością bezpośrednio przed pokazaniem tych materiałów publicznie. Współpracowaliśmy z dużymi firmami, takimi jak State Farm Insurance, Health Net, czy Honda, na miejscu kręcenia filmu reklamowego, a nawet na etapie doboru odpowiednich dzieci do uczestnictwa w kampanii, w celu uniknięcia ryzyka związanego z nieprawidłową prezentacją. Często oceniamy proponowane scenariusze, zarówno dla książek jak i materiałów audiowizualnych.

(...)

Na etapie ?podwyższeń? należy się upewnić, że test przeprowadzany jest z samym siedziskiem podwyższenia. Stwierdziliśmy, że wiele fotelików/podstawek projektowanych jest niewłaściwie i w początkowym okresie ciało dziecka nie jest wystarczająco ?grube?, aby pas biodrowy układał się właściwie.

Zaintrygowało mnie wykorzystanie pancernika w kampanii reklamowej. Wydaje mi się, że pomysł ten mógł zostać zaczerpnięty z programu przeprowadzanego kilka lat temu w Teksasie. Nawet w Stanach Zjednoczonych niewiele osób wie, co to jest pancernik, ani też dlaczego zwierzę to wykorzystywane jest przy tego rodzaju tematyce. Sami teksańczycy oczywiście znają pancerniki, ponieważ często spotykają te stworzenia na drogach.

W każdym razie może Pan swobodnie wykorzystać moje komentarze i moje wsparcie Pańskich wysiłków na rzecz powstrzymania tej kampanii do momentu, kiedy będzie przekazywać ona właściwe przesłanie.

Klub Pancernika
Klub Pancernika - kampania pełna błędów


Jan Wenäll - TUV krocksäkerhet / crash safety
Swedish National Road and Transport Research Institute, VTI


Dear Mr. Kurpiewski,

I have reviewed the material you sent me. I can in general agree on all your opinions, the head is above the limit, diagonal belt are not entirely properly positioned the cartoon figures etc. But to judge if this still is an effective campaign is very hard, it must be judged based on the current situation in your country. I do not know very much about child safety standards and usage in Poland. Such a campaign would clearly been improper in Sweden, but if your situation is that children does not use seat belts and/or child sets at all, even a slight improper campaign is better than doing nothing. That judgement you must do yourself. In my opinion it is better to do almost right in a large group than exactly right in a small group, if the rest does not do anything. You can always add more complex information later, as long as people start doing the right thing.


Kind regards,

Jan

Jan Wenäll - TUV krocksäkerhet / crash safety
Swedish National Road and Transport Research Institute, VTI

tłumaczenie opinii na język polski

Szanowny Panie Kurpiewski,

Otrzymałem przesłane przez Pana materiały. Generalnie zgadzam się z Pańskimi opiniami ? głowa jest za wysoko, pas poprzeczny nie jest do końca właściwie umieszczony, itd.

Trudno jest jednak ocenić efektywność całej kampanii, gdyż przy ocenie takiej należy wziąć pod uwagę obecną sytuację w Pańskim kraju. Nie wiem zbyt wiele na temat użycia fotelików i standardów bezpieczeństwa w tym zakresie w Polsce. Kampania taka byłaby oczywiście niewłaściwa w Szwecji, ale jeśli w Polsce dzieci w ogóle nie używają pasów bezpieczeństwa i/lub fotelików, nawet zła kampania jest lepsza niż nierobienie niczego.

Takiej oceny musi Pan już się podjąć sam. Moim zdaniem lepiej jest robić coś prawie dobrze w dużej grupie niż bardzo dobrze w małej grupie, jeżeli reszta nie robi nic. Zawsze można dodać dokładniejsze informacje później, w momencie, gdy ludzie zaczną robić rzeczy właściwe.


Z poważaniem,

Jan

Klub Pancernika
Klub Pancernika - kampania pełna błędów


Paweł Kurpiewski
Ekspert serwisu fotelik.info


Fakt, że bohaterowie spotu TV ?Klub pancernika klika w fotelikach? są tylko postaciami z filmu rysunkowego nie odzwierciedlającymi rzeczywistości, a pokazane sceny mają być tylko nośnikiem nadrzędnej idei nie może być żadnym usprawiedliwieniem dla tak rażących zaniedbań. Tak ważny i potrzebny program zasługuje na staranne i przygotowanie prezentowanych informacji nie tylko od strony marketingowej lecz również od strony merytorycznej.


Moja radość z kampanii ?Klub pancernika klika w fotelikach? była krótka. Trwała nie więcej niż 3 minuty. Tyle bowiem czasu upłynęło, od usłyszenia wiadomości o tej kampanii do obejrzenia przeze mnie materiałów reklamowych z nią związanych.

W mojej opinii są to materiały źle przygotowane. Propagując słuszną ideę, pokazują dziecko ?zabezpieczone? w niewłaściwym i nie odpowiadającym międzynarodowym standardom bezpieczeństwa foteliku. Nie jest to praktycznie żaden z dopuszczalnych, bezpiecznych modeli konstrukcyjnych fotelika samochodowego dla dzieci. W kilku scenach widać wyraźnie, że głowa dziecka wystaje za dużo ponad górną krawędź fotelika. W scenie finałowej spotu TV wykorzystywanej również na billboardach, plakatach, ulokach, tapetach i w grze edukacyjnej dziecko przypięte jest pasem bezpieczeństwa w sposób zagrażający jego życiu w przypadku zderzenia. Barkowa część pasa bezpieczeństwa przechodzi poniżej ramienia. Twórcy tych materiałów najwyraźniej nic nie wiedzą ani o sposobach prawidłowego zabezpieczania dziecka w foteliku samochodowym, ani też o właściwym stosowaniu pasów przez dorosłych.

Fakt, że są to tylko postacie z filmu rysunkowego nie odzwierciedlające rzeczywistości, a pokazane sceny mają być tylko nośnikiem nadrzędnej idei nie może być naszym zdaniem żadnym usprawiedliwieniem dla tak rażących zaniedbań. Tak ważny i potrzebny program zasługuje na staranne i przygotowanie prezentowanych informacji nie tylko od strony marketingowej lecz również od strony merytorycznej.

Nie ma przeciwwskazań do tego by w tego typu kampanii posługiwać się postaciami animowanymi, komiksem lub kolorowymi rysunkami dla dzieci. Przykładem może być tutaj brytyjska strona http://www.childcarseats.org.uk. (z której zresztą pochodzi część zamieszczonych na www.klubpancernika.pl informacji) Materiały graficzne muszą być jednak - tak jak na wspomnianej stronie ? przygotowane z wielką starannością o detale przedstawiające jak mianowicie ma się realizować owo bezpieczeństwo dzieci w samochodzie, o które zabiegamy.

Prosimy strony odpowiedzialne za tą kampanię reklamową do poprawienia ewidentnych błędów znajdujących się w materiałach graficznych i tekstach dostępnych na www.klubpancernika.pl.

Zarówno w tej jak i kolejnych tego typu akcjach oferujemy organizatorom swoją pomoc i opiekę merytoryczną.

Klub Pancernika
Klub Pancernika - kampania pełna błędów



Beata Gintowt-Waletko
POLTRADE Waletko S.J.
Wyłączny importer fotelików marek
Maxi-Cosi i Bebe Confort



Ucieszyłam się, że jest ktoś, kto wreszcie pomyślał o najmłodszych pasażerach. Ktoś wiarygodny, bo niezależny. Radość moja z kampanii ?KLUB PANCERNIKA KLIKA W FOTELIKACH? trwała jednak do momentu obejrzenia pierwszego billboardu. Po obejrzeniu innych materiałów graficznych użytych w tej akcji opuściła mnie też nadzieja. Przeczytałam, że ?element edukacyjny jest w tej akcji najistotniejszy?. Ale żeby edukować nie wystarczy idea i pieniądze. Potrzebna jest rzetelna wiedza, którą mogą, a nawet powinny, wspierać odpowiednio dobrane środki wyrazu. Jeżeli chcemy czegoś uczyć róbmy to na dobrym przykładzie.



Z nadzieją czekałam na rozpoczęcie kampanii reklamowej, kierowanej do dzieci i rodziców, mającej na celu upowszechnienie idei bezpiecznego przewożenia dzieci w samochodach.

Jako importer fotelików od 10 lat , na równi ze sprzedażą staraliśmy się informować oraz edukować rodziców w zakresie dostępnych systemów zabezpieczeń oraz właściwego doboru i stosowania fotelików. Nasz głos, był jednak zawsze głosem strony zainteresowanej wzrostem sprzedaży i nie wszyscy rodzice wierzyli w nasze intencje. Stąd radość, że jest ktoś, kto wreszcie pomyślał o najmłodszych pasażerach. Ktoś wiarygodny, bo niezależny.

Radość moja trwała jednak do momentu obejrzenia pierwszego billboardu. Po obejrzeniu innych materiałów graficznych użytych w tej akcji opuściła mnie też nadzieja. Przeczytałam, że ?element edukacyjny jest w tej akcji najistotniejszy?. Ale żeby edukować nie wystarczy idea i pieniądze. Potrzebna jest rzetelna wiedza, którą mogą, a nawet powinny, wspierać odpowiednio dobrane środki wyrazu. Jeżeli chcemy czegoś uczyć róbmy to na dobrym przykładzie.

W tej akcji słusznej idei nie wpiera wartościowy materiał edukacyjny. Materiał graficzny (billboard,plakat, film), który jako pierwszy dociera do odbiorcy i jako obraz utrwala się w pamięci jest materiałem utrwalającym obraz niewłaściwego zabezpieczenia dziecka w foteliku, w foteliku nie odpowiadającemu międzynarodowym standardom bezpieczeństwa. Uproszczona grafika uprościła, spłyciła problem, a przecież ?diabeł tkwi w szczegółach?, na które na co dzień rodzice nie zwracają uwagi , nieświadomie narażając tym samym życie i zdrowie swoich dzieci, a które ta akcja powinna piętnować.

Źle przeprowadzony pas, zła wysokość zagłówka, stary typ fotelika z komisu lub internetu to tylko niektóre z grzechów rodziców, za które pokutują dzieci. Niestety ta akcja nie spowoduje by rodzice ?potrafili bezpiecznie przewozić swoje dzieci?. Nadal uda się to tylko tym rodzicom, którzy sami zaangażują się w dotarcie do źródeł rzetelnej informacji.

Przykładem dezinformacji jest zalecenie przez autorów tej akcji, by szukać na fotelikach znaczka ?B?, który już przeszedł do historii i został zastąpiony homologacją. Ciekawe czy piszący ma świadomość, że na półkach sklepowych dostępne są foteliki bez znaczka ?B? spełniające normę ECE 44/04?

Niezrozumiałym dla mnie jest i karygodnym, by z taką niefrasobliwością podejść do tak ważnego i trudnego tematu. Twórcy materiałów tak uwierzyli w swoją wszechwiedzę, że poskąpili czasu i pieniędzy na szczegółowe zapoznanie się z tematem lub konsultacje.

Jednym słowem zachowali się jak ten rodzic, co to kupił najtańszy fotelik, wrzucił go do bagażnika i uważa, że zrobił swoje.

I kto tu kogo chce uczyć?

Jako importer oraz matka proszę [organizatorów kampanii ?KLUB PANCERNIKA KLIKA W FOTELIKACH? ? dop. fotelik.info] o pisemne ustosunkowanie się do moich wątpliwości.



Z poważaniem


Beata Gintowt-Waletko

Klub Pancernika
Klub Pancernika - kampania pełna błędów



Klub Pancernika
Klub Pancernika - kampania pełna błędów


Marek Stańczak
właściciel sieci sklepów Mama i Ja
Gdańsk



Kampania ?KLUB PANCERNIKA KLIKA W FOTELIKACH?, słuszna z założenia, ma w sobie błędy powodujące dezorientację przyszłego nabywcy i użytkownika foteli dziecięcych. Wydaje się, że grafika prezentuje jedynie pewną ideę ? zasadę. Jednak idea pokazująca zasadnicze błędy utrwala złe nawyki i przyzwyczajenia. W przypadku foteli dziecięcych powielanie ( w tym przypadku nieświadome) błędów z omawianej reklamy może nawet doprowadzić do śmierci dziecka.


W nawiązaniu do ogólnopolskiej akcji ?Klub Pancernika? z jednej strony jestem zadowolony, że pojawiła się kampania uświadamiająca potrzebę używania fotelików samochodowych, a z drugiej strony pragnę dołączyć się do głosów zwracających uwagę, iż w kampanii tej popełniono kilka błędów.
Jako ojciec dwóch synów i osoba zawodowo związana z procesem sprzedawania i doradzania w wyborze dziecięcego fotela samochodowego jestem wyczulony aby zwracać baczną uwagę na szczegóły związane z prawidłowym doborem, montażem i używaniem fotelika dziecięcego. Troska o te szczegóły jest jedyną metodą aby w połączeniu z dobrym i bezpiecznym fotelem zapewnić dziecku maksymalną ochronę w trakcie ewentualnej kolizji drogowej.
Kampania o której rozmawiamy, słuszna z założenia, ma w sobie błędy powodujące dezorientację przyszłego nabywcy i użytkownika foteli dziecięcych. Treści prezentowane w reklamach przez intensywność i swoją ekspresję mają na celu zakorzenić w odbiorcach podświadomy nawyk korzystania z treści przekazu. Błędy, które zauważyłem w treści reklam spowodują, że będą one prawdopodobnie powielane w życiu codziennym.
Uwagi o których wspominam to błędy merytoryczne np. odwoływanie się do starych wymagań prawnych, które straciły swoją ważność ( wymóg posiadania znaku bezpieczeństwa B, czy błędny opis grupy foteli dla dzieci do 3-4 lat ? w materiałach ?Klub Pancernika? fotele do 12kg ) ale to również błędy graficzne. Wydaje się, że grafika prezentuje jedynie pewną ideę ? zasadę, ale idea pokazująca jednak zasadnicze błędy utrwala złe nawyki i przyzwyczajenia. W przypadku foteli dziecięcych powielanie ( w tym przypadku nieświadome) błędów z omawianej reklamy może nawet doprowadzić do śmierci dziecka. Te fundamentalne błędy o których myślę to źle pokazany przebieg pas, czy źle dobrany fotel o niewystarczającym podparciu głowy.
Z uwagi na brak czasu nie skoncentrowałem się na wnikliwej i szczegółowej analizie kampanii reklamowej. Moja reakcja spowodowana jest ogólną rozmową z osobami związanymi z tematyką bezpiecznego przewożenia dzieci. Jestem świadom, że krytyka przychodzi najłatwiej ale w tym przypadku chodzi o życie i bezpieczeństwo dzieci.
Gdyby moja osoba mogła być pomocna w eliminacji omawianych błędów proszę o kontakt.
 
Pozdrawiam

Marek Stańczak

Klub Pancernika
Klub Pancernika - kampania pełna błędów


Dariusz Wysocki
Mini-Maxi
Importer CONCORD w Polsce
ul. Rychla 18
41-948 Piekary Śląskie



Kampania ?KLUB PANCERNIKA KLIKA W FOTELIKACH? bardzo nas ucieszyła. Jednak mimo, iż cel kampanii jest szczytny, to sposób jej prowadzenia i przygotowania jest zły. Wygląda na to, że osoby odpowiedzialne za jej przygotowanie nie mają odpowiedniej wiedzy dotyczącej tego tematu. Błędy dotyczą informacji podawanych na stronie internetowej, na bilboardach, plakatach i ulotkach reklamowych. Mogą one mieć negatywny skutek, a nie o taki nam wszystkim chodziło.


Reprezentuję firmę ?Mini?Maxi?, która jest wyłącznym importerem fotelików dziecięcych firmy CONCORD. Branżą dziecięcą zajmujemy się od 12 lat. Prowadzimy sprzedaż wózków dziecięcych, fotelików samochodowych oraz wielu innych akcesoriów dla dzieci. Naszym nadrzędnym celem jest bezpieczeństwo naszych pociech. W związku z tym oferujemy swoim klientom towary sprawdzone, bezpieczne, posiadające odpowiednie certyfikaty.

Bardzo cieszą nas wszelkiego typu akcje promujące bezpieczne przewożenie dzieci w samochodzie, sami często bierzemy udział w takich akcjach. Wiadomość, że rusza kampania ?KLUB PANCERNIKA KLIKA W FOTELIKACH? bardzo nas ucieszyła. Pomyśleliśmy, że jest kolejny partner, który zaczął zwracać uwagę i promować bezpieczeństwo przewożenia dzieci w samochodzie. Kampania ruszyła i tutaj nastąpiło wielkie rozczarowanie.

Mimo, iż cel jest szczytny, to sposób jej prowadzenia i przygotowania jest zły. Wygląda na to, że osoby odpowiedzialne za jej przygotowanie nie mają odpowiedniej wiedzy dotyczącej tego tematu. Błędy dotyczą informacji podawanych na stronie internetowej, na bilbordach, plakatach i ulotkach reklamowych. O to niektóre z nich:

Cytat strony internetowej:
?PRZY ZAKUPIE FOTELIKA NALEŻY ZWRÓCIĆ UWAGĘ NA TO CZY FOTELIK MA ATEST I ZNAK BEZPIECZEŃSTWA B.?
Ten jest zapis nieaktualny. Fotelik musi posiadać certyfikat / atest europejski ECE R44-03 lub ECE R44-04.

Kolejny cytat:
?Fotelik dla małego dziecka od 9 do 12 kg (od 9 miesiąca do 4 roku życia)?
Fotelik od 9-12kg nie istnieje. Są przedziały wagowe od 9-18kg lub od 9-36kg.

W opisach na stronie internetowej jest wiele innych błędów, złych sformułowań lub poprzekręcanych wyrazów. Ale można powiedzieć, że to są szczegóły.

Jeżeli chodzi o billboard, plakat lub kolorowanki dla dzieci to owszem, na pierwszy rzut oka wyglądają całkiem przyjemnie i kolorowo. Pokazują dziecko ?bezpieczne? (czyt. niby bezpieczne ? dop. fotelik.info), ale przewożone w niewłaściwym i nie odpowiadającym międzynarodowym standardom bezpieczeństwa foteliku. Dziecku wystaje główka zbyt wysoko ponad górną krawędź fotelika. Pas bezpieczeństwa przechodzi w sposób zagrażający jego życiu. Przechodzi poniżej ramienia. Co najważniejsze pasy w żadnym miejscu nie są przeplatane przez odpowiednie uchwyty w foteliku, które powinny być oznaczone w odpowiednich kolorach (czerwone dla fotelików montowanych przodem do kierunku jazdy i niebieskie dla montowanych tyłem).

Kolorowanki to świetny pomysł. Jak już są, to dzieci mogłyby kolorować naprawdę bezpieczne foteliki. Gdzie ich zadaniem byłoby zaznaczyć w odpowiednim miejscu np. zagłówek, uchwyt na pas czerwony, niebieski lub podłokietniki. Jak mamy uczyć to uczmy porządnie.

Bardzo prosimy autorów i twórców tej kampanii o poprawienie wszystkich błędów.

Mogą one mieć negatywny skutek, a nie o taki nam wszystkim chodziło.


Dariusz Wysocki

Klub Pancernika
Klub Pancernika - kampania pełna błędów


Robert Kwasik
sprzedawca z Białegostoku
(zajmuje się fotelikami od 6 lat)



Zdołałem dostrzec kilkanaście podstawowych błędów w sposobie mocowania fotelika i pasów samochodowych, postaram się omówić tylko kilka z nich. Zacznijmy np. od złego przeprowadzenia górnej części pasa barkowego - przechodzi ona poniżej ramienia. Przy zderzeniu z innym samochodem takie mocowanie byłoby wręcz zagrożeniem dla dziecka.


W związku z pojawieniem się w telewizji nowej reklamy ?Klub Pancernika? dotyczącej bezpiecznego przewożenia dzieci w samochodzie czuję się w obowiązku stwierdzić, że treści reklamowe są nieodpowiednio przedstawione.

Zdołałem dostrzec kilkanaście podstawowych błędów w sposobie mocowania fotelika i pasów samochodowych, postaram się omówić tylko kilka z nich. Zacznijmy np. od złego przeprowadzenia górnej części pasa barkowego - przechodzi ona poniżej ramienia. Przy zderzeniu z innym samochodem takie mocowanie byłoby wręcz zagrożeniem dla dziecka.

Innym rażącym błędem jest to, że fotelik jest nieodpowiednio dopasowany do wzrostu dziecka. Głowa dziecka w znacznym stopniu wystaje poza górną krawędź oparcia fotelika.

Moją uwagę przykuło również złe zamocowanie fotelika. Oba pasy powinny być prowadzone pod podłokietnikiem a na filmie widać ,że jest inaczej. W takiej sytuacji dziecko nie będzie bezpiecznie przewożone w naszym samochodzie.

Na ulicach miast pojawiły się również bilboardy. Utrwalają one błędny przekaz zawarty w telewizyjnym spocie reklamowym. W prasie drukowana jest podobna reklama z notatką, aby kupujący szukał w sklepach fotelika ze znakiem bezpieczeństwa ?B? w trójkącie . Taki znaczek rzekomo powinien znajdować się na fotelikach, ale odnalezienie takiego fotela graniczy z cudem ponieważ takiego znaczka nie używa się od około siedmiu lat.

Jako człowiek który od sześciu lat zajmuje się sprzedażą foteli dla dzieci jak również mając na uwadze bezpieczeństwo odbiorców reklamy apelowałbym o zaprzestanie jej emisji lub solidniejszego przedstawienia treści w niej zawartych.

Robert Kwasik

Zobacz galerię zdjęć



Nie każdy, nawet najdroższy fotelik pasuje do Twojego dziecka!
Zapisz się na dobór w Warszawie (22 203 53 18) w Krakowie (12 378 39 46)
w Chorzowie (32 750 03 41)
lub Białej Podlaskiej (83 410 79 84).
Kup właściwy!


fotelik.info - foteliki samochodowe dla dzieci - mapka lokalizacji
W naszym Centrum Bezpieczeństwa:
1) Wjeżdżasz do ciepłego i suchego garażu, gdzie spośród 240 modeli fotelików wybierzemy pasujący najlepiej do Twojego auta i Twojego dziecka
2) W tym czasie wypijesz kawę, a Twoje dziecko pobawi się na naszym placu zabaw
3) Zakupisz fotelik, poznasz zasady jego użycia i zapewnisz faktyczne bezpieczeństwo swojemu dziecku
Podaj kontakt do siebie a oddzwonimy i umówimy Cię na wizytę

fotelik.info w mediach

Nowości dotyczące rynku fotelików oraz bezpieczeństwa dzieci w samochodzie, które pojawiły się w mediach.

fotelik.info w POLSAT RODZINA! Nie możesz tego przegapić!

fotelik.info w POLSAT RODZINA! Nie możesz tego przegapić!

Już 13 listopada w porannym magazynie "Mamma Mia!" wystąpią eksperci z fotelik.info. Jakie wątki zostaną poruszone? W jakich godzinach oglądać? ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ!

Data Publikacji 11.11.18 Czytaj Więcej

  Polsat w Centrum Bezpieczeństwa fotelik.info! Zobacz galerię zdjęć!

Polsat w Centrum Bezpieczeństwa fotelik.info! Zobacz galerię zdjęć!

Ekipa Polsat Rodzina, odwiedziła niedawno Centrum Bezpieczeństwa fotelik.info. Co wyniknie z tej współpracy? Pewien bardzo ciekawy materiał. Jednak aby nie zdradzić wszystkich szczegółów, na razie zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć!

Data Publikacji 30.10.18 Czytaj Więcej

 
fotelik.info w Dzienniku Wschodnim. Inspekcje fotelików - dlaczego warto przyjechać?

fotelik.info w Dzienniku Wschodnim. Inspekcje fotelików - dlaczego warto przyjechać?

W Centrum Bezpieczeństwa fotelik.info odbyła się ostatnio konferencja prasowa, dotycząca bezpiecznego przewożenia dzieci w samochodach. Przeczytaj na co należy zwrócić uwagę przy doborze fotelika.

Data Publikacji 29.10.18 Czytaj Więcej

  fotelik.info w Polskim Radiu Lublin! Czym jest tak zwany błąd śmiertelny?

fotelik.info w Polskim Radiu Lublin! Czym jest tak zwany błąd śmiertelny?

Materiał powstał podczas konferencji prasowej w Centrum fotelik.info w Białej Podlaskiej. Czym jest tak zwany błąd śmiertelny, który w tych okolicach jest niestety często spotykanym zjawiskiem? POSŁUCHAJ!

Data Publikacji 25.10.18 Czytaj Więcej

 
 
 
ABC Design Akta Graco Alpin Apramo Argos Avionaut Axkid Baby Baby Dreams Baby Relax Baby Relax Babyauto Babyfirst Babystyle BAIER Bebe Confort Bebecar Bergsteiger BeSafe Bimbo Bobob Bobobline Boulgom Brevi Brio Britax Britax Roemer Bugabo Cam Carbebe Casualplay Chicco Concord Coneco Cosatto CybeX Deltim Diono Dremefa Easycarseat Eitel Emmaljunga Eurokids Fair Ferrari Fisher Price Foppapedretti GB Giordani Goodbaby Graco Hauck Hema Heyner I'Coo Inglesina IWH Jane Joie Joolz Kiddicare Kiddy Kidsim Kiwy Klippan LCP Kids Lutule Mamas & Papas Maxi-Cosi Meggy Michelin Migo Mothercare Mutsy Nania Neonato Nest Nuna Obaby Osann Patti Peg Perego Petite Star Phil & Teds Play Prenatal Profex Ramatti Recaro Renolux Renopol Roemer Safety 1 Silvercross Simple Parenting STM Storchenmuehle Stokke Storchenmuehle Sunshine Kids Takata Teamtex Teutonia Tiggo United-Kids Vertbaudet Vivitta Wawo Zooty